Na poczatek dnia rekord predkosci 78km/h i 10km zjazdu a potem zaczal sie ladny podjazd na 800m zeby zjechac do zamku spisskie podhradie. Potem jazda dolina Hornadu w ktorej zauwazylismz ciekawe cyganskie wioski. Wjeydzamy do Slovenskiego Krasu i tam zaprasza nas na kawe Michal Baluchow. czestuje nas rowniez innymi specjalami.......... Ruszamy napelnieni energia i po 15 kilometrach uciekamy goniacym nas psom. Spimy na podworzu zajazdu Marianna.
Kraków-Kryspinów-Mników-Sanka-Tenczynek-Krzeszowice-Czerna-Gorenice-Olkusz-Kosmolów-Sułoszowa-Pieskowa Skała-Ojców-Zielonki-Kraków Gorąco, aż rower kleił sie do asfaltu.
Kraków-Rajsko-Siercza-Górzków-Dobczyce-Kornatka-Osieczany-Myślenice-Zawada-Siepraw-Światniki Górne- Swoszowice-Kraków Ostatnie 20km z pęknietymi 3 szprychami i ocierającym tylnim hamulcem.
Kraków-Tyniec-Skawina-Wola Radziszowska-Kalwaria Zebrzydowska-Lanckorona-Sułkowice-Myślenice-Świątniki Górne-Kraków Przez 50km wiatr z przodu. Za Kalwarią zaczęły się podjazdy dość konkretne + ściana płaczu przed Światnikami :)